Home » Polecane, Socialmedia » Drevny Kocur kolejny raz na Facebooku
Lis
01

Co takiego imprezowy zabijač ma wspólnego z popivkowym mordulcem? Co sprawiło, że Cesky Drevny Kocur nabawił się guza? I wreszcie – co ukoiło jego zszargane nerwy? Odpowiedzi na te tajemnicze pytania udzieli kolejna, przedostatnia już, długo warzona ceska legenda, która zachęca do spróbowania piwa legendarnej marki Budweiser.

Poprzednie trzy odcinki obejrzało już 500 tys. osób, a zabawy słowne z Drevnym Kocurem na Facebooku zaowocowały zbiorem ponad 11 tys. zabawnych polsko-czeskich tłumaczeń.

Aktywność Drevnego Kocura na portalu społecznościowym Facebook każdego dnia śledzi ponad 39 tys. internautów. Jego humorystyczne zwroty z niespełna minutowych filmików weszły już nawet do języka codziennego. I tak piłka stała się kopaną kulečką a taksówkarz popivkovym podvoznikiem. Co więc przyniesie czwarty, przedostatni już odcinek ceskych legend?

„Cesky Kocur i kochana mamusia” to ostatnia z legend przygotowanych przez Drevnego Kocura. Finałowy, piąty odcinek zostanie bowiem zrealizowany na kanwie zwycięskiej propozycji Pani Małgorzaty z Wrocławia, która została wybrana przez internatów spośród blisko 900 zgłoszeń konkursowych. Ostatnia legenda pojawi się na Facebooku już w pierwszej połowie listopada.

W nagrodę za najlepszy scenariusz zwyciężczyni wraz z osobą towarzyszącą spędziła trzy dni w Pradze i Czeskich Budziejowicach zwiedzając m.in. legendarny Browar Budweisera.

Kampania Budweiser Budvar z udziałem kreskówkowego Drevnego Kocura miała umocnić pozycję marki w Polsce w kategorii piw importowanych. Budweiser chce dotrzeć swoją kampanią do społeczności internetowej. Z miłośnikami złotego trunku kontaktuje się głównie przez specjalnie dedykowany profil na portalu społecznościowym Facebook, gdzie Drevny Kocur stale wdaje się w humorystyczne polsko – czeskie potyczki słowne.

Internauci w trakcie trwania kampanii prześcigali się z Drevnym Kocurem w zabawnych polsko-czeskich tłumaczeniach, szukali mu partnerki życiowej, przysyłali zdjęcia, obstawiali wyniki meczów…

– Fanom przesympatycznego Drevnego Kocura najbardziej przypadły do gustu polsko-czeskie gry słowne. Za każdym razem otrzymywaliśmy bowiem ok. 100 propozycji tłumaczeń. Słowo „browar” na przykład to ich zdaniem pivkovy raj, bosky napitek czy pivkova fabricka. Cieszymy się, że profil Kocura zdobył tak dużą popularność. Badania pokazały, że zgromadził on największą liczbę fanów, zostawiając w tyle nawet wiodące polskie marki obecne na Facebook. Mamy nadzieję, że poprzez dowcipne historie o czeskim piwie, polscy konsumenci przekonają się do marki Budweiser, a za każdym razem kiedy po nie sięgną, będą przypominać sobie Drevnego Kocura i jego polsko-czeskie żarty słowne – mówi Dorota Szulc, Junior Brand Manager Grupy CEDC, dystrybutora marki Budweiser w Polsce.

Za prowadzenie profilu Drevnego Kocura na portalu Facebook odpowiada agencja Pride&Glory Interactive z Krakowa.

Marketing przy kawie

, , ,

Comments are closed.